OGLĄDAĆ I CZYTAĆ… czyli słów kilka o nowym katalogu IKEA

Nowy katalog Ikea kusi kolorową okładką. Niedawno stoczyłam o niego bój na słowa w jedynej z grup wnętrzarskich na Facebooku. Nie dlatego, żebym uważała go za idealny. Po prostu sądzę, iż należy potraktować go poważniej, niż tylko oglądać obrazki.

ikea

Idzie nowe

Miłośnicy dizajnu co rok z niecierpliwością czekają na to, co ciekawego w nowym sezonie zaproponuje Ikea swoim sympatykom. Jedni dlatego, by z tych propozycji skorzystać dosłownie, inni szukają drobnych inspiracji, wreszcie spora grupa po prostu lubi wiedzieć, jaki wnętrzarski wiatr wieje z północy. Wszystkich czeka pewne zaskoczenie. Jak dotąd większości z nas styl skandynawski kojarzył się z jasnymi stonowanymi barwami, bielą, szarością, czernią, odcieniami drewna. W 2018 roku projektanci nie stronią od kolorów. Zamiast bezpiecznej bieli proponują zdecydowane, nasycone barwy, różne odcienie niebieskości, od turkusu po granat, ciepłe żółcie, pomarańcze, butelkową zieleń, róż, królewskie złoto. Nadszedł czas dla tych, którzy lubią zabawę kolorami i niekoniecznie minimalistyczne wnętrza.

“Zrób miejsce na życie… 

tam, gdzie najbardziej tego potrzebujesz, w swoim domu…” Taka jest myśl przewodnia autorów katalogu Ikea na rok 2018. I właśnie takich kwestii dotyczył mój bój na słowa z przeciwnikami katalogu. Oto bowiem przeciętny posiadacz gazetowego wydania przejrzał kilka pierwszych stron i odrzucił je na bok, niektórzy nawet do kosza. Nagrabiłam sobie okrutnie wśród członków pewnej grupy wnętrzarskiej na Facebooku, kiedy zamieściłam komentarz, iż katalog Ikea nie tylko się ogląda ale także CZYTA. Co roku bowiem nowościom w wyposażeniu wnętrz towarzyszy jakaś idea, która tłumaczy potrzeby takich a nie innych rozwiązań. ,,W tym roku zapraszamy cię do świata inspiracji, do poszukiwania i robienia miejsca właśnie na to, czego pragniesz i potrzebujesz.” Bo przecież nie chodzi o to, byśmy np. swój pokój dzienny urządzili tak, jak pokazuje zdjęcie w katalogu. Samo ustawienie mebli, kolor ścian nie musi przypaść nam do gustu, ale możemy wyłowić super wygodną sofę, pakowne półki czy też poduszki pasujące do naszego wnętrza. Dlatego warto prześledzić wszystkie rozwiązania, zapoznać się z opisami towarzyszącymi fotografiom.

trendsy

… bo codzienność też może być fajna”

W naszym zapracowanym, zabieganym świecie warto tak zorganizować wnętrza, by znaleźć w nich miejsce na rozwijanie swoich pasji, hobby, spotkania z bliskimi. Dzięki przemyślnie zaprojektowanym meblom nasz pokój dzienny w razie potrzeby może zmienić się w salę kinową, pokój do ćwiczeń, atelier artysty amatora, by wreszcie wieczorem szybko i sprawnie stać się wygodną sypialnią. Możemy to wszystko osiągnąć np. przy pomocy modułowej sofy Vimle z przenośnymi podnóżkami, które ustawimy tam, gdzie w danej chwili pasują, stolikom Rissna, które pod koniec dnia możemy schować jeden w drugi lub zrobić z nich stoliki nocne, podobnie skonstruowanych kompletów (wyższy i niższy) jest dużo więcej.

Z kolei rozkładana sofa Friheten zamieni się w wygodne łóżko, podobnie jak Vallentuna. Składane stoliki tace Maryd pozwolą na podawanie jedzenia w trakcie oglądania ulubionego serialu a wygodny puf Dihult stworzy dodatkowe miejsce do siedzenia.W nowej ofercie znajdziemy pokaźną ilość regałów, przepastnych półek, mebli modułowych, które umożliwiają znalezienie miejsca na to, co potrzebne i ulubione. Projektanci pokazują, jak zorganizować elastyczną przestrzeń, którą da się bez problemu zmieniać, dopasowywać do naszego życia. Pozwolą na to lekkie meble, stoły na kółkach itp. Lekkie i mobilne ale także bezpieczne sprzęty, jak choćby.stolik bez ostrych krawędzi, idealny dla rodzin z małymi dziećmi. Z kolei regał Kallax można na dole uzupełnić tak, by przedmioty niebezpieczne nie trafiły w ręce dzieci. Wszystkie tego typu meble zostały wyposażone w darmowe zestawy umożliwiające ich bezpieczne przytwierdzenie do ściany. Słowem Ikea stawia na estetykę, funkcjonalność kreatywność i bezpieczeństwo. Propozycje projektantów skierowane są do tych użytkowników. którzy często muszą organizować życie rodzinne i towarzyskie na niedużej przestrzeni.Dzięki ich praktycznym rozwiązaniom, życie staje się przyjemniejsze, wygodniejsze i łatwiejsze, a co istotne, nie traci przy tym urody.

 

Anita

2 myśli na temat “OGLĄDAĆ I CZYTAĆ… czyli słów kilka o nowym katalogu IKEA

Dodaj komentarz