Szwedzkie słodycze

Lördagsgodis i słodycze w Szwecji

lordaggodis

Słodycze w Szwecji jada się tylko w soboty?

Zdanie oczywiście jest dość prowokacyjne, choć – w istocie. Idea jest taka, że szwedzkie dzieci cały tydzień czekają na sobotę. Wówczas rozpoczyna się święto obżarstwa – Lördagsgodis (lördag – sobota, godis – cukierki/smakołyki). Faktycznie tak jest, że w soboty w sklepach można odczuć wzmożony ruch pod półkami ze słodyczami.

Określenie to zostało przyjęte w latach 50-tych przez rodziców i opiekunów dzieci. Poprzedzono to badaniami, które udowodniły, że ograniczenie dzieciom cukru w diecie zmniejszy ich próchnicę. Najlepsze jest to, że faktycznie przeprowadzono badania, zwane Vipeholmsexperimenten. Polegały one na podawaniu ogromnych ilości cukru osobom poddawanym eksperymentowi. Całość miała miejsce w… szpitalu psychiatrycznym w Lund.

Duży wpływ na popularność “sobotnich cukierków” miało to, że w 1985 roku Ministerstwo Zdrowia zezwoliło na sprzedaż cukierków na wagę (lösgodiset, czyli takich, które nabiera się łopatką do torebki). Teraz stoiska z cukierkami stały się prawdziwym miejscem sobotnich spotkań rodziców i dzieci.

Z czasem jednak nabrało to przede wszystkim symbolicznego znaczenia, szczególnie odkąd dzieci mają swoje kieszonkowe i ciężko jest je upilnować. Choć wiele rodzin wciąż tę tradycję praktykuje.

Zajrzyj po więcej ciekawostek ze Szwecji tutaj.

2 myśli na temat “Lördagsgodis i słodycze w Szwecji

Dodaj komentarz